Poniedziałek, 25 września 2017. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Drogowy absurd za kilka milionów, czy konieczność?

2013-11-19 10:54:32 (ost. akt: 2013-11-19 11:48:40)

Autor zdjęcia: Andrzej Mielnicki

Drogowcy szykują się do przebudowy drogi 51 Olsztyn-Olsztynek. Ogłosili nawet już przetarg na wybór wykonawcy, który zbuduje nową drogę ekspresową. — Ale dlaczego nie szanuje się ziemi, publicznych pieniędzy? — pyta Jan Popis, mieszkaniec Tomaszkowa.

Przebudowa nieco ponad 13-kilometrowego odcinka drogi 51 Olsztynek-Olsztyn ma kosztować około 500 milionów złotych. Ale kiedy przyjrzymy się projektowi przebudowy, można się zastanowić, czy nie dałoby się jednak kilku milionów zaoszczędzić. Wprost mówi o tym Jan Popis z Tomaszkowa.

— Zamiast wykorzystać obecną drogę, to robią tam pas zieleni, który będzie oddzielać nowe jezdnie — opowiada. — Tak ma być na odcinku skrzyżowanie do Tomaszkowa-zjazd do Dorotowa. A to przecież prosty odcinek — podkreśla. — Dlaczego nie szanuje się ziemi, nie szanuje się publicznych pieniędzy?

Drogowcy bronią się, że projektując drogę muszą uwzględniać wiele elementów istniejącego otoczenia, np. ukształtowanie terenu, warunki geologiczne, zbiorniki wodne, rzeki, zabudowę.

— Droga S-51 jest drogą ekspresową i w związku z tym ma bardzo wysokie parametry m.in. w zakresie promieni łuków. Dlatego nie możemy poprowadzić nowej drogi na całym przebiegu po śladzie starej drogi - informuje Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału GDDKiA.

Jak tłumaczy rzecznik, nowa droga S-51 przeplata się z DK 51, w kilku miejscach pokrywając się z jej obecnym przebiegiem także w taki sposób, że pas rozdziału wypada w miejscu istniejącej jezdni.

— Przesunięcie osi drogi o kilkanaście metrów, co postuluje pan Popis, skutkowałoby zmianą przebiegu drogi w innych miejscach — zauważa Karol Głębocki. — Mogłoby to spowodować ingerencję nowej drogi w zabudowę lub przejście przez niekorzystny teren, co spowodowałoby zwiększenie kosztów budowy.

Karol Głębocki podkreśla, że obecna droga na odcinkach niespełniających wymogów warunków technicznych dla klasy S zostanie zaadaptowana i wykorzystana jako droga serwisowa.

am
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (51) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. zorro #1250319 | 37.109.*.* 21 lis 2013 18:28

    a spierdalaj i ty i ten co komentarze usuwa

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kierowca #1249772 | 83.25.*.* 21 lis 2013 06:18

    Nie robić nic i będzie spokój

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. GKS_Stawiguda #1249768 | 83.19.*.* 21 lis 2013 06:09

    Znowu będziemy mieli przechlapane, jak kiedyś, gdy budowali za 40.000.000 PLN skrzyżowanie w Tomaszkowie ....... a co, mamy mieć lepiej, jak Ci z Jonkowa albo Dywit ??????

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Andre #1249206 | 89.228.*.* 20 lis 2013 14:29

    NA PEWNO jest to droga kl S, a może droga ruchu przyspieszonego klasy GP o parametrach drogi ekspresowej klasy S. Zastosowane rozwiązanie (…) jest podyktowane zapisem art. 9 ust. 1. pkt. 2 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r.” Roman G. 1)nie wie do czego służą drogi, 2)po co się je buduje 3)dla kogo, 4) cel główny należy ograniczać dostępność do drogi.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. 1000jezior #1249103 | 83.24.*.* 20 lis 2013 12:46

    Najgorsze to jest to, że węzeł Olsztyn-Południe będzie miał 2 ronda... W tej chwili jadąc od Olsztynka nie trzeba się zatrzymywać, po wybudowaniu nowej S51 i obwodnica korki będą jak cholera. Wystarczy się przejechać DK51 ok. godz. 16-17 i zobaczyć, jaki duży ruch tam panuje. I ten oszust od "bezkolizyjnego węzła" Nicewicz niech nam nie wmawia, że to oszczędność podyktowana prognozami ruchu, bo paradoksem jest budowanie ronda na drodze krajowej o dużym natężeniu ruchu przy zachowaniu estakad na dużo mniej uczęszczanej drodze wojewódzkiej na Butryny. Poza tym współczuję mieszkańcom Dorotowa i Tomaszkowa, bo po wybudowaniu tego węzła ich trasa do domu się znacznie wydłuży i skomplikuje. A ronda to są dobre, ale w mieście. A konsultacje społeczne są po to, aby respektować zdanie lokalnej społeczności, a nie przedstawiać w koncepcji węzeł z estakadami, by potem w ramach "aktualizacji" projektu wstawić ronda i postawić nas przed faktem dokonanym.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (51)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages